„Alcantara” duetu Karoliny Hellishdeer oraz Felix Fabian – wyścig po miłość i wolność

Kiedy skończyłam czytać nie mogłam uwierzyć, że to koniec. Niektóre powieści powinny mieć od razu zaznaczone „c.d.n”. Pamiętam, jak po raz pierwszy poznałam dwójkę bohaterów Nadię i Dawida, nawet nie przypuszczałam, że zostaną w mojej pamięci na długo po zamknięciu książki. Mają w sobie magnetyzm, oboje to dwa przeciwieństwa, a ich przypadkowe spotkanie na zlocie fanów sportowych aut rozpocznie nowy etap w ich życiu, a czytelnik jedyne, co może zrobić to zapiąć pasy.

Na moje kolana spadły zaschnięte płatki czarno-białych róż, pozbierane z jego grobu oraz łańcuszek, który podarował mi na urodziny. Białe złoto ciążyło mi w prawej dłoni, a małe kółeczka tworzące logo audi zdawały się przypiekać moją skórę. Momentalnie mój płacz przeobraził się w wycie zranionego zwierzęcia, pozostawionego na pewną śmierć. Decydując się otwór bolesne rany, nie przypuszczałam, że dobrowolnie poleje je żrącym kwasem.

„Alcantara” Karolina Hellishdeer oraz Felix Fabian, wyd. Plectrum 2022

Ona to kobieta, która zdaje się nie mieć swojego życia uczuciowego, odłożyła je na półkę z napisem „później” i włożyła całą miłość do utworzenia i utrzymania swojej małej kawiarni i wydawnictwa. Pozornie prowadzi bardzo ustabilizowane życie, w którym zdaje się niczego jej nie brakuje – książki, kawa i Audi R8. I choć ma aktywne życie, przyjaciół to odczuwa samotność i brak miłości. Nie jest natomiast zagubioną osobą, swoje uczucia lokuje ostrożnie i kiedy zdaje się, że jest pogodzona ze swoją samotnością spotyka Jego.

On natomiast jest prawnikiem, dla którego prawo spółek nie ma żadnych tajemnic. Przy czym świat pracy, aplikacji, korporacji i walki o kolejną umowę z kontrahentem to jedynie tylko jego jedna strona. Prywatnie lubi się zabawić i wie jak korzystać z życia do utraty tchu, zupełnie jakby zabawa i przyjaciele stanowili substytut prawdziwych uczuć, a przede wszystkim miłości, od której zdaje się uciekać lub o której chce zapomnieć.

Oboje są różni, to co ich łączy to chęć przełamania się, aby uwierzyć w prawdziwą miłość. Ale łączy ich jeszcze jedno – tajemnice przeszłości. Cała akcja książki to odkrywanie kim są bohaterowie, jaką mają przeszłość, jak kochali, co ich niszczy, czy są gotowi na prawdziwe uczucie.

Mój patronat który pokochałam całym sercem, i w którym odnalazłam mojego książkowego męża Bastiana.
Zdjęcie mojego autorstwa.

Mam wrażenie, że zarówno podróże Audi, jak i szybka jazda BMW to dla każdego z naszych bohaterów próba ucieczki, oderwania się od szarej rzeczywistości, poczucia wolności, tak jak gdyby brakowało im skrzydeł, aby na chwilę zapomnieć, lub poczuć to co zostało z dawnej miłości. Dla każdego z nich szybka jazda jest jednak czymś innym, a równocześnie ta adrenalina jest jak narkotyk, od którego są uzależnieni. Oboje uciekają przed przeszłością i oboje szukają siebie nawzajem, ale w taki sposób że dotykają tego, co oboje starają się ukryć przed samymi sobą, dzięki czemu czytelnik ma szansę poznać ich prawdziwe motywy.

Nadia tylko pozornie jest osobą, która ma absolutnie poukładane życie dlatego, że zarówno emocjonalnie jaki obecnie przeszłość puka do jej drzwi w osobie Bastiana dawnego wroga. Dziewczyna w ogóle nie może się pogodzić ze śmiercią swojego chłopaka Dragona, z którym była związana, z którym przeżyła swoją pierwszą miłość, namiętność, który pokazał jej i uświadomił jej jak kocha samochody. Życie, które sobie stworzyła na powrót po jego śmierci, to przede wszystkim praca, która zakrywa emocje oraz fakt, że nie jest w stanie pożegnać Dragona. W momencie kiedy spotyka Dawida, który również nie jest jej obojętny, nie do końca ufa swoim uczuciom. Czasem miałam wrażenie, że Nadia boi się pokochać Dawida tak jak Dragona, ponieważ jest tą pierwszą miłością, która na zawsze ją zmieniła, ale też pokazała czym jest miłość, namiętność, pasja.

W przypadku Dawida jest inaczej. On z kolei był zakochany w kobiecie, która zniszczyła go emocjonalnie i każdy kolejny związek, a raczej relacja to jest tylko jedynie próba zagłuszania swoich własnych uczuć. Kolejne imprezy, kolejne dawki alkoholu, narkotyków to jedynie zasłona aby nie czuć nie odczuwać pozór panowania nad uczuciami, które ciągle bolą. Agata, jego była,wiele go nauczyła, wiele mu pokazała, a jednocześnie pozbawiła go możliwości pokochania drugiej kobiety w sposób prawdziwy. W momencie kiedy Dawid spotyka Nadię uświadamia sobie, że tym razem może być inaczej – to spotkanie, ta kobieta jest tym czego brakowało mu w życiu.

Zatem dla obojga to spotkanie jest tym, na które czekali od dawna, o którym marzyli i choć dla obojga z nich miłość oznacza co innego, postanowili dać sobie szansę na zbudowanie normalnej relacji. Autorzy Karolina Hellishdeer oraz Felix Fabian stworzyli bohaterów w bardzo przemyślany sposób. Nie opisując wprost, Nadia i Dawid pokazują czytelnikom jak trudna może być droga, aby zaufać i ponownie móc pokochać drugą osobę, kiedy nie zamknie się do końca w bolesnej przeszłości. To właśnie różni tą dwójkę bohaterów od typowej sztampy, która zalewa rynek książki obyczajowej, romansów czy erotycznej serwując proste historie przypominające bajki. Tymczasem Dawid i Nadia to bohaterowie, którzy próbują walczyć o siebie, a także o swoją nową miłość, przy jednoczesnym rozrachunku z przeszłością. Motyw wyścigów samochodowych jest nietypowy, bohaterowie poruszają się na granicy prawa, ale bez wątków mafijnych. Mimo że główny adwersarz Bastian raczej stoi w cieniu, trudno nazwać go prawdziwym przestępcą, mimo to jest równie magnetyczny i charyzmatyczny, co niebezpieczny. Nadia obawia się Bastiana z jednego prostego powodu, on zna jej przeszłość, ja, nikt inny. To powoduje, że dziewczyna za nic na świecie nie chce, aby Dawid został wciągnięty w grę, która może się zakończyć tragicznie na nich obojga. Każda z postaci występujących na na kartach tej książki jest rozpisana w sposób realny. Rozterki emocjonalne, które są siłą napędową zarówno fabuły jak i kreacji bohaterów są bardzo mocno odczuwalne, przywiązują czytelnika do tej historii i powodują, że ciężko przestać o nim myśleć w momencie kiedy czyta się ostatnie zdanie. Natomiast to co jest ważne, Autorzy pomimo silnego ładunku emocjonalnego, który przenika zarówno motywy Nadii jak i Dawida uniknęli nachalnej narracji, rzadko wprost mówią o swoich uczuciach, natomiast wracają do przeszłości analizują ją razem z czytelnikiem. Powoduje to, że odkrywamy cząstki prawdziwego „ja” w sposób interesujący, lekki i samemu zastanawiamy się nad uczuciami, związkami, rozstaniami, a tym samym powieść traktujemy jako osobiste zwierzenia dwójki przyjaciół.

Autorzy „Alcantary” w sposób przemyślany pokazują, że pierwsza miłość może być tą najważniejszą, która zdefiniuje nas lub też zniszczy, tak jak Dragon stworzył Nadię, tak Agata zniszczyła Dawida, a mimo to Nadia i Dawid tworzą swoją historię równie piękną pełną namiętności, tajemnic i przeciwności. Historia jest pisana z dwóch perspektyw, jego i jej. Fabuła zyskuje zatem na dynamice, a dwa różne style pisania wzajemnie się uzupełniają. Osobiście w ogóle nie zwracałam z uwagi na auta i wyścigi, a pochłonął mnie wątek pogoni za prawdziwym uczuciem, odnalezieniem się w najmniej oczekiwanych okolicznościach i próbie zatrzymania kogoś wyjątkowego by go nigdy nie stracić. „Alcantara” też pokazuje, że świeże mocne uczucie jest podatne na manipulację, nie lubi tajemnic, a każda decyzja podjęta w gniewie lub w sytuacji, kiedy ciężko jest wysłuchać drugą osobę, może może doprowadzić do… I tutaj nam nadzieję że sami się przekonacie.

Przygotujcie się zatem na rollercoaster uczuć, emocji, gdzie wyścigi samochodowe nie są tak szybkie jak ścigająca nas przeszłość.

Dziękuję Wam – Karolina Hellishdeer i Felix Fabian – za zaufanie aby objąć „Alcantara” patronatem.

Autorzy: Karolina Hellishdeer oraz Felix Fabian

Wydawnictwo Plectrum

2022

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s