Baśnie z drugiej strony lustra – Michael Cunningham „Dziki Łabędź i inne baśnie”

„Większość z nas niezawodnie ściągnie sobie na głowę kłopoty sama bez niczyjej pomocy. Mściwe istoty pragnął jedynie unicestwić te najrzadsze okazy – tych, co jakimś cudem otrzymali od losu nie tylko bogactwa i fanfary, lecz także urodę zadziwiającą ptaki na drzewach, urodę połączoną z gracją, szczodrością i urokiem, które wydają się u nich tak naturalne, jak gdyby były powszechnymi ludzkimi przymiotami.

Któż by nie chciał takim nabruździć?”

(fragment książki „Dziki łabędź i inne baśnie”, Michael Cunningham,  str. 10)

Czasami trafia się na książki, które po prostu trzeba przeczytać, a potem powolutku się w nich zakochać. Tak było w przypadku książki Michaela Cunninghama „Dziki łabędź i inne baśnie”. Myślałam, iż pisanie na powrót baśni zwłaszcza dla dorosłych, to zwykła strata czasu…. O, jak bardzo się myliłam. W moim przypadku zwyciężyła ciekawość, co było po “i żyli długo i szczęśliwie”.  

20200520_084331

Autor nie oszczędza czytelnika, pokazuje mroczną stronę znanych bajek. Bohaterami stają się postacie drugoplanowe, “złe”. Niczym bracia Grimm Cunningham przypomina współczesnemu dorosłemu, że świat, nie ma dla nas prostych rozwiązań, jest niesprawiedliwy i brutalny, nieoczywisty. Pokazuje nasze zasiedzenie w stereotypach i to jak łatwo nam przychodzi ocenianie innych po pozorach. To cudowna metafora w sam raz na dzisiejsze czasy. Dlatego choć historie przedstawione w tej książce są nam znane, podczas ich lektury pojawiają się wątpliwości co do postaci – czy tylko ci dobrzy mają prawo przeżyć, jakie motywy ma zła czarownica, czy Piękna była szlachetna czy naiwna? Autor zmusza, nas dorosłych, do konfrontacji ze starą zasadą, że nie ma tylko czerni i bieli jak w starych dobrych baśniach. Wszystkie na nowo opowiedziane bajki mają jeden wspólny mianownik – nie ma jednego końca, życie toczy się nieustannie i dla każdego bohatera jest przewidziany inny koniec, a i w niektórych przypadkach początek też bywa zaskakująco inny. 

Lektura baśni według Cunninghama jest cudownym doświadczeniem. to trochę tak jakby próbować wejść do świata po drugiej stronie lustra. Niby historie są znane ale sam fakt co było ciekawi. Historie z dzieciństwa nie straciły nic w XXI w. Zmieniła się tylko perspektywa oceny głównych bohaterów. Po książkę warto sięgnąć z jeszcze jednego powodu – są w niej cudowne ilustracje Yuko Shimizu. Baśnie wydano wyjątkowo starannie, dzięki czemu opisane historie zyskują magiczny wymiar, gdzie słowo pisane idealnie wpasowuje się w ilustrację, które mu towarzyszą, albo na odwrót. Jeszcze długo po lekturze książki przeglądałam ją, aby podążać za niezwykłą kreską Yuko i cudownymi historiami Michaela.

Na zakończenie mój ulubiony cytat: 

„W końcu gdy wreszcie przekonałaś samą siebie, że siedemdziesiątka to wciąż młody wiek, kupiłaś plac. Dość daleko od miasteczka – bo i kto w tych czasach mógł sobie pozwolić nawet na przedmieścia? Gdy umowa została podpisana, stanęłaś (wsparta na lasce – wciąż nie mogąc uwierzyć, że z nią chodzisz) na swoim skromnym spłachetku gołej ziemi otoczonej lasem i zdecydowałaś, że twój dom powstanie ze słodyczy. […]

I tam czekałaś. […]

Gdy miała ci stuknąć osiemdziesiątka, pojawili się twoi pierwsi i jedyni goście, niezupełnie tacy, jakich się spodziewałaś. […]

Byli seksowni, nie tylko chłopiec, ale i dziewczyna, […]. Mieli kolczyki i tatuaże. […]

– Hej, babciu jak leci? […]

I czego się właściwie spodziewałaś po tych młodych psychopatach, tych ofiarach przemocy, gdy już zjedli połowę twojego domu bez najmniejszego wyrazu zachwytu czy choćby prostej uprzejmości?”

(fragment książki „Dziki łabędź i inne baśnie”, Michael Cunningham,  str. 28-33)

 

Zapraszam do lektury.

 

tytuł: „Dziki łabędź i inne baśnie”

autor: Michael Cunningham

wydawca; Dom Wydawniczy REBIS

ilustrator: Yuko Shimizu

rok wydania: 2016

stron:154

ISBN: 978-83-8062-026-1

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s