Twórczy chaos czy tylko chaotyczna biografia ? – „Florence + The Machine. Głos wszechmogący” Zoe Howe

 

 

Kiedy po raz pierwszy usłyszałam o Florence Welch, jej głos oczarował mnie. Zadziwiająca charyzma i nietuzinkowa osobowość, oryginalne teksty piosenek. Jak tylko pojawiła się książka biograficzna – pomyślałam, że muszę ją przeczytać. Choć nie jestem fanką pisania książek o młodych twórcach, którzy dopiero są na dorobku, nawet jeśli mają ugruntowaną pozycję artysty-twórcy -wykonawcy, to muszę przyznać, że pojawienie się książki „Florence +the Machine. Głos wszechmogący” przyprawił mnie o drżenie i niecierpliwość.
102888673_265767297972876_625531933282263010_n

Autorka Zoe Howe jest niewątpliwą fanką twórczości tej utalentowanej artystki. Sama Florence woli tworzyć, niż udzielać wywiadów i bywać, nawet jeśli bywa wśród naprawdę Wielkich tego świata. Podziwiam ogrom pracy jaki autorka musiała wykonać, aby zebrać odpowiedni materiał do książki – zdjęcia, wywiady z dalszymi i bliższymi współpracownikami, fanami gwiazdy. I choć przeczytałam tę książkę z naprawdę dużym zaciekawieniem, to nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że jest to właśnie kompilacja wywiadów z gazet, notatek jakie pojawiły się w prasie przy okazji kolejnych recenzji, czy to płyt, czy tras koncertowych, czy pojedynczych występów. W książce dominuje więc chaos i pewnego rodzaju kolaż – wydarzeń-postaci-faktów, co może przeszkadzać w jej odbiorze. Z drugiej strony siłą tej książki jest to, że zawiera sporo cytatów i wypowiedzi samej artystki, jak i jej przyjaciół, producentów muzycznych, recenzentów, rodziny. Pozycja ta powinna się znaleźć jako lektura obowiązkowa nie tylko dla fanów Florence, ale przede wszystkim dla tych, którzy myślą o poważnej artystycznej karierze, nie tylko jako muzycy, piosenkarze.
Kim jest Florence Welch? Po przeczytaniu tej lektury przede wszystkim zdaje się być tytanem pracy. Piosenki, które tworzy, są oparte o jej osobiste doświadczenia i przemyślenia. Howe dokładnie przyjrzała się procesowi twórczemu, dylematom młodej kobiety stojącej u progu spełnienia swoich marzeń. To ważne, aby w dzisiejszym świecie plastikowego blichtru i kiczu prezentować ludzi, którzy maja siłę i odwagę podążać swoją oryginalną drogą twórczą i nadal pozostają wierni swoim ideałom. Wspaniałe jest w tej książce bezkompromisowe przedstawienie artystki borykającej się z życiem na walizkach i samotnością pokoi hotelowych. To dobrze, że w tak subtelny, a jednocześnie wyrazisty sposób zaprezentowano ciemną i jasną stronę artystycznej pracy Florence Welch. Czy można zatem powiedzieć że znamy Florence? Nie, ale na pewno słuchając jeszcze raz jej płyt, po przeczytaniu książki muzyka nabiera nowego głębszego wymiaru.

Pomimo niedoskonałości książka jest warta przeczytania i zapamiętania.

Zapraszam do lektury.

tytuł: „Florence + The Machine. Głos wszechmogący”
wydawca: Wydawnictwo In Rock
rok wydania: 2013
stron: 292
ISBN:978-83-60157-78-7

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s